Od rewolucji kwarcowej do zmian gospodarczych początku lat dziewięćdziesiątych

Wejście na rynek zegarków wyrobów elektronicznych, a szczególnie masowa produkcja bardzo tanich zegarków z wyświetlaczem cyfrowym zmieniła gwałtownie rynek produkcji i serwisu zegarków a co za tym idzie pracę zegarmistrza. Aby podkreślić znaczenie tych zmian, odwołajmy się do Szwajcarii – kraju będącego liderem w produkcji luksusowych zegarków, gdzie z istniejących ponad 4500 firm zegarkowych w krótkim czasie pozostało tylko około 450.

I choć z dużą dozą prawdopodobieństwa należało założyć, że podobnego typu zjawisko będzie można zaobserwować w sektorze usług zegarmistrzowskich w tym w zegarmistrzostwie polskim, to o dziwo u nas stało się inaczej. I choć nie rosła ilość punktów usługowych, to w istniejących zwiększała się znacząco ilość zleceń oraz dochodowość pracy. Wszystko to działo się właśnie dzięki rosnącej ilości tanich i nienaprawialnych (jednorazowych) zegarków elektronicznych. Zegarki te zwiększyły jeszcze bardziej dostępność wyrobu jakim jest zegarek i wbrew nazwie w naszym kraju nie były one jednorazowe a wręcz nagminnie naprawiane.

To zjawisko w ciągu kilku lat spowodowało, że poszczególni zegarmistrzowie byli zmuszeni szybko opanować podstawy zupełnie nowej nauki technicznej – elektroniki. Dla starszych i konserwatywnych zegarmistrzów, niechętnych wobec jakichkolwiek zmian, tak duża odmiana okazywała się niemożliwa do zaakceptowania mentalnie. Dla niektórych była także trudną lub wręcz niemożliwą do przyjęcia ze względu na możliwość percepcji wiedzy. Tacy zegarmistrze pozostając tylko przy naprawach zegarków mechanicznych znacząco ograniczali ilość wykonywanych przez siebie usług a co za tym idzie także swoje dochody. W niektórych wieloosobowych zakładach pracy dochodziło wręcz do specjalizacji i podziału na zegarmistrzów tradycyjnych i “zegarmistrzów-elektroników”.
Read more

Authors

Related posts

Top