Od po??owy XIX przez drug? wojn? ??wiatow? do “bitwy o handel”

Sytuacj? zegarmistrz??w i zegarmistrzostwa w Polsce opisuje Brat Bernard Bartnik w nigdy nie wydanym, a napisanym w ko??cu lat osiemdziesi?tych poprawionym i uzupe??nionym I tomie Zegarmistrzostwa: “Gdy w po??owie XIX wieku produkcja warsztatowa zacz???a przekszta??ca? si? w fabryczn?, w Polsce istnia??y nadal liczne warsztaty zegarmistrzowskie. Nie mog??y one jednak konkurowa? z ta??sz? fabryczn? produkcj? zagraniczn?. Biedniejsi zegarmistrze skupili w swoich r?kach naprawy i konserwacj? zegar??w oraz po??rednictwo w sprzeda??y gotowych zegar??w. Zamo??niejsi i bardziej przedsi?biorcy zegarmistrze przeistaczali si? w kupc??w i w??a??cicieli magazyn??w handlowych, za po??rednictwem kt??rych odbywa?? si? import. W Warszawie istnia??o kilkana??cie firm handlowych, w kt??rych mo??na by??o kupi? gotowe zegary zagraniczne. Magazyny prowadzi??y sprzeda?? detaliczn? i hurtow? dla zegarmistrz??w. Do dzi?? istniej? w Polsce szwajcarskie zegarki firmy OMEGA z napisem na tarczy: Jeznacki Warszawa, albo: A. Sulikowski Cracovie”.

Mo??na przyj??, ??e podobna sytuacja wyst?powa??a w ka??dym innym kraju niezale??nie czy zagro??eniem by??a produkcja lokalna czy import. Powstaj?ce fabryki ze wzgl?du na koszt produkcji i jako??? wyrob??w zacz???y wypiera? z rynku produkcji ma??e, cz?sto jednoosobowe czy rodzinne warsztaty zegarmistrzowskie wykonuj?ce zegary.

Zgodnie z opisem Brata Bartnika trudno zamo??niejszych dalej nazywa? zegarmistrzami. Nowe zupe??nie inne zaj?cie przekszta??ci??o ich w handlowc??w zatrudniaj?cych swoich koleg??w, ju?? tylko naprawiaj?cych czasomierze w dzia??ach serwisowych sprzeda??y.
Read more

Authors

Related posts

Top